Zapowiadane od wielu lat pęknięcie bańki na rynku nieruchomości właśnie stało się faktem. Ceny mieszkań i domów na rynku wtórnym spadają niemal z dnia na dzień, flipperzy załamują ręce a deweloperzy i generalni wykonawcy znów stają do walki o nowych klientów. W tym współzawodnictwie nie wszystkie chwyty są dozwolone – w końcu chcemy sprzedać miejsce do życia a w domyśle – stabilność, bezpieczeństwo, samodzielność i możliwość założenia rodziny. Sami klienci również są coraz bardziej świadomi i nie dadzą się już omamić pięknymi obietnicami. Podstawową formą zabiegania o leady jest zatem oczywiście rzetelne realizowanie harmonogramów, zamykanie kolejnych etapów inwestycji i oddawanie nieruchomości w idealnym stanie, nie wymagającym poprawek i nie budzącym zastrzeżeń. Jednakże podobnie jak w każdej branży, także i tutaj warto wesprzeć przekaz gustownym prezentem dla klienta. Co i w jakich okolicznościach można podarować?
Akcesoria przydatne w domu
Wybór tego typu gadżetów jest dosyć oczywisty, ponieważ bezpośrednio wiąże się z branżą. Skoro chcemy komuś sprzedać dom czy mieszkanie, w dobrym guście jest przynajmniej minimalnie przyczynić się do jego urządzenia. Możliwości mamy naprawdę całe mnóstwo. Do najlepszych gadżetów z tej kategorii, których wręczanie klientom powinni rozważyć deweloperzy czy pośrednicy w obrocie nieruchomościami, należą:
- akcesoria kuchenne: wyświechtany ale nadal aktualny slogan mówi, że kuchnia jest sercem domu – to tutaj spotykamy się na posiłkach, ale często także po prostu wspólnie spędzamy czas. Wspaniałym gadżetem dla klientów firmy działającej w branży nieruchomości będzie więc coś do kuchni. Co? To zależy od naszego budżetu. Można ograniczyć się do drobiazgu takiego jak kubek czy komplet podstawek. Warto rozważyć także droższe ewentualności – czyli drobne AGD czy zestawy sztućców. Niepisaną tradycją jest dołączanie wina (albo całego zestawu do jego przechowywania i otwierania) do aktu notarialnego;
- tekstylia domowe: to one sprawiają, że budynek staje się domem – czyli miejscem niosącym ogromny, pozytywny ładunek emocjonalny. Oczywiście nie chodzi o wybieranie klientom zasłon czy dywanów. Odpowiednimi gadżetami tekstylnymi będą natomiast koc, zestaw ręczników czy ściereczek;
- artykuły dekoracyjne: jedni je lubią i kolekcjonują, inni uważają je za bezużyteczne łapacze kurzu. Jak wybrać gadżet dekoracyjny, aby mieć pewność, że nie wyląduje w komórce lokatorskiej albo od razu w koszu na śmieci? Podaruj coś, co stanowi ozdobę ale jednocześnie ma aspekt użytkowy. Wspaniałym przykładem może być wazon z grawerem, budzik, stacja pogodowa czy świece zapachowe;
- artykuły ogrodowe i piknikowe: jeśli sprzedawanym produktem jest dom posiadający chociaż skrawek własnego ogrodu, to warto rozbudzić wyobraźnię klienta i podarować mu coś kojarzącego się z miłym czasem spędzonym na aktywnościach outdoorowych, ale nadal na terenie własnej posesji. Mogą to być np. doniczki, sztućce do grilla, fartuchy z kieszeniami czy zestawy piknikowe.
Elektronika użytkowa
Choć elektronika również bywa używana przede wszystkim w domu, to stanowi jednak odrębną kategorię produktów. W tym przypadku warto zaznaczyć, że są to już nieco droższe gadżety. Nie nadają się do rozdawania na targach. Możemy je wręczać np. jako podziękowanie za podpisanie umowy przedwstępnej.
Co z elektroniki będzie dobrym gadżetem dla dewelopera czy pośrednika? To, czego wszyscy na co dzień chętnie używają i co tym samym stosunkowo szybko się psuje lub zużywa. Rozważ m.in. słuchawki, głośnik bluetooth, powerbank, pendrive, smartband, smartwatch, multiładowarka czy multikabel.
Klasyczne gadżety
Podczas różnych okazji bardziej przydatne będą gadżety masowe – czyli przeznaczone dla wszystkich choćby potencjalnie zainteresowanych ofertą. Do popularnych drobiazgów należą długopisy, smycze i breloczki. Nie kosztują dużo a na dodatek każdy z nich używa ich na co dzień. Na dodatek lubią się gubić i niszczyć, więc kolejny na pewno zostanie przyjęty ciepło.
Dobrym pomysłem będą także artykuły piśmiennicze. Tutaj wiele zależy od pory roku – już od października nawet do końca stycznia możesz rozdawać wszelkiego typu kalendarze i terminarze. W pozostałych miesiącach lepiej sprawdzą się bardziej uniwersalne notesy czy bloczki karteczek.
Prezentem, który wywoła uśmiech na niemal każdej twarzy, będą także łakocie. Możemy postawić na standardowe krówki w firmowych papierkach, ale przy odrobinie inwencji jesteśmy w stanie opracować naprawdę unikatowy, pyszny prezent – np. malutki degustacyjny słoiczek miodu z okolicznej pasieki.
Oprócz tego, co wręczyć, warto także się zastanowić, kiedy to zrobić. Gadżet – i to nie z tych najtańszych – jest absolutnie obowiązkowy podczas podpisywania umowy czy wydawania kluczy. Firma, która go nie wręczy, uchodzi po prostu za skąpą i mało prestiżową. Z kolei na imprezy masowe, takie jak targi, powinniśmy przygotować niewielkie gadżety, które nie obciążą naszego budżetu – zawsze jest szansa, że wśród osób obdarowanych długopisem, znajdzie się przyszły klient.