Uczestnictwo w targach branżowych to dla firmy szansa na zaistnienie w świadomości potencjalnych klientów i kontrahentów. W przypadku podmiotów z szeroko pojętej branży medyczne, imprezy tego typu są szczególnie istotne, z uwagi na mocne obostrzenia prawne dotyczące reklamy i marketingu produktów i usług medycznych. Wszyscy jednak wiemy, jakiego rzędu koszty pochłania zamówienie odpowiednio dużej powierzchni i jej ciekawe zaaranżowanie. Co zrobić, aby te wydatki zwróciły się w postaci podpisanych kontraktów i umów czy dzięki nawiązaniu korzystnych relacji biznesowych? Oto, o czym musisz pamiętać, wybierając się na targi medyczne.
Przemyślane stoisko – metraż, wygląd, zawartość
Firmy, które po raz pierwszy wybierają się na targi, mogą mieć problem ze zdefiniowaniem swoich potrzeb. Sprawdzą się tutaj dwie metody: burza mózgów z zespołem oraz udanie się na jakiekolwiek targi w okolicy, w celu podpatrzenia rozwiązań stosowanych przez innych i uzmysłowienia sobie, jak w przestrzeni targowej wygląda 10 a jak 100 metrów kwadratowych.
Nie staraj się na siłę zaoszczędzić na metrażu – zbyt małe stoisko będzie klaustrofobiczne i niezachęcające. Za duże to też kiepski strzał, zwłaszcza jeśli nie zainwestujemy w wyposażenie i będzie ono wyglądało po prostu biednie. Spisz, co dokładnie chcesz zabrać i rozrysuj sobie wyposażenie na kartce, zachowując miejsce dla obsługi i dla gości.
Przemyśl, jakie narzędzia, artykuły i produkty chcesz zabrać – będzie od nich zależała np. ilość punktów świetlnych czy gniazdek. Każde specyficzne zapotrzebowanie (np. na telewizor albo na dostęp do wody) należy zgłosić znacznie wcześniej – nie w każdym miejscu hali targowej będzie możliwość ich podłączenia.
Wybierz rzetelną firmę do wykonania zabudowy stoiska. Koniecznie poproś o wizualizacje przed ostatecznym zleceniem druku. Zwracaj uwagę na detale – np. na to, na jakiej wysokości ścianki znajdują się istotne treści – aby następnie nie przysłonić ich zabranymi z sobą akcesoriami.
Gadżety reklamowe – co rozdawać na targach medycznych?
Stoisko targowe prędzej obędzie się bez ścian i bez ekspresu do kawy, niż bez gadżetów. Można powiedzieć, że klienci odwiedzający targi są już do prezentów nieco przyzwyczajeni. Jedni traktują upominki jako swoistą rekompensatę za cenę biletu. Inni podchodzą do zagadnienia bardziej dojrzale i przyjmują gadżety wyłącznie na tych stoiskach, które rzeczywiście zwróciły ich uwagę. I choć to ta druga grupa jest naszym odbiorcą docelowym, to jednak musimy się przygotować na ofiarowanie drobiazgów nawet tym pierwszym. Oczywiście prezenty należy wówczas zróżnicować pod kątem cenowym – te rozdawane wszystkim powinny być tanie i rzucające się w oczy. Dla zaangażowanych odwiedzających, czyli dla potencjalnych kontrahentów, zabierzmy natomiast gadżety lepszej jakości. Dzięki nim łatwiej będzie przełamać lody i wywołać dobre pierwsze wrażenie – a to istotne jest nie tylko na poziomie interakcji międzyludzkich, lecz również w biznesie.
Jakie gadżety warto zabrać na targi medyczne?
- elektronika: drobiazgi z tej kategorii cieszą się szczególnym uznaniem klientów. Mogą to być akcesoria ogólnego użytku, jak pendrive czy słuchawki z logo. Świetnym pomysłem są jednak urządzenia elektroniczne o przeznaczeniu medycznym – np. termometr czy pulsoksymetr;
- akcesoria medyczne: poza elektroniką, można zaproponować gościom stoiska również znacznie tańsze a przydatne artykuły o charakterze medycznym – np. pojemniki-sortery na leki a nawet szczoteczki do zębów czy minutniki odliczające czas ich szczotkowania;
- artykuły wellness i mindfulness: jako że medycyna ma na celu holistyczną poprawę stanu zdrowia człowieka, to świetnie w roli gadżetów reklamowych sprawdzą się artykuły kojarzące się z odpoczynkiem i relaksem. Mogą to być np. zestawy świec zapachowych, ręczniki i koce, jak również antystresowe piłeczki czy kolorowanki;
- zdrowe słodycze: słodkości to jedne z najpopularniejszych upominków rozdawanych na targach. Nie tylko kosztują grosze, ale też od razu wprawiają w dobry nastrój. W przypadku targów medycznych warto jednak zadbać o to, aby były to fit słodycze – np. bez cukru, bez glutenu, bez sztucznych barwników i aromatów. Świetnie sprawdzą się np. batoniki daktylowe, chipsy owocowe, żelki wegańskie czy nawet pomysłowe czekolady, na których kostkach wytłoczono informację o ilości kalorii przypadających na każdą z nich;
- gadżety ogólnego użytku: poza branżówką warto też zwrócić uwagę na gadżetowe evergreeny, sprawdzające się niezależnie od branży i okoliczności. Będzie to przede wszystkim ceramika reklamowa (kubki, filiżanki) oraz artykuły piśmiennicze.
Tak naprawdę największa praca czeka cię nie na etapie planowania ani nawet nie podczas samych targów, ale po nich. Trzeba posegregować wizytówki i notatki, aby na świeżo przystąpić do kontaktowania się z potencjalnymi kontrahentami (zaczynając od tych najbardziej obiecujących). Na jakiekolwiek podsumowania przyjdzie czas znacznie później – nawet w ciągu roku od zakończenia imprezy, gdy będziemy już mieli w rękach podpisane kontrakty i zlecenia.
